Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


ciekawa książka

piątek, 20 listopada 2009 8:28

Wojny polsko-krzyżackieSzczególnie lubię czytać książki, które od pierwszej strony mnie zaciekawią, których czytanie sprawia, że znika otaczający mnie świat. Miałam ostatnio problem z natrafieniem na taką książkę, dlatego w kategorii "moje lektury" dawno nie było żadnego wpisu. Ale trafiłam: jednym tchem przeczytałam "Wojny polsko-krzyżackie" Witolda Mikołajczaka. Książka dla wszystkich miłośników historii. Polecam.

komentarze (0) | dodaj komentarz

zapraszamy

poniedziałek, 16 listopada 2009 14:20
W teatrze przy stoliku "Słońce dla dwojga" Pierre'a Survil'a. 
Wystąpią aktorzy z teatru Stefana Jaracza
w Olsztynie:
 Katarzyna Kropidłowska
i Marian Czarkowski.
DOROSŁYCH MIŁOŚNIKÓW TEATRU
ZAPRASZAMY SERDECZNIE
 DO BIBLIOTEKI
w środę, 25 listopada, godz. 17,00

komentarze (3) | dodaj komentarz

teatr przy stoliku

wtorek, 10 listopada 2009 12:43
Już 25 listopada w Bibliotece gościć będziemy teatr przy stoliku. Dokładne dane wkrótce na blogu i na plakatach. 
Dodatkowa informacja - spektakl dla dorosłych widzów.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dzień Niepodległości

poniedziałek, 09 listopada 2009 9:32


Wiesława Szymborska

Gawęda o miłości do ziemi ojczystej

Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić „dnieje",
o blasku słońca nic nie mówić.

Jakiej miłości brakło im,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwiany dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które za płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstkę czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.

komentarze (0) | dodaj komentarz

odbyło się

poniedziałek, 09 listopada 2009 8:29

W minioną sobotę odbyło się Święto ziemniaka i kapusty, na które wcześniej Państwa zapraszałam. Smaku potraw, przygotowanych przez panie z Kota, Nowego Dworu i Jedwabna nie da się opowiedzieć i nawet zdjęć z nich nie zamieszczę, żeby nie robić apetytu tym, którzy nie mogli być u nas w sobotę wieczorem. Wszystkim niezawodnym, znakomitym kucharkom za ich pomysłowość, za ich pracę, za czas, poświęcony przygotowaniu potraw dziękowałam gorąco w sobotę a teraz dziękuję jeszcze raz.
Dziękuję też ZPiT "Jedwabno i jego choreografce Annie Sarnowskiej - za przygotowanie            i zaprezentowanie przepięknego obrzędu oczepinowego (Państwu Kowalczykom szczęścia na nowej drodze życia).
Pani Henryce szczególne podziękowania za fantastyczne dekoracje przygotowane na nasz stół.















To właśnie te dekoracje.















Sala widowiskowa Gminnego Ośrodka Kultury zapełniona po brzegi.


 
















ZPiT "Jedwabno" - oczepiny

komentarze (6) | dodaj komentarz

przedszkolaki

sobota, 07 listopada 2009 10:07























Na
sze przedszkolaczki grzecznie stoją w kolejce do biurka bibliotekarki, żeby zapisać wypożyczone książki. Tego na zdjęciach nie słychać, ale w tym czasie dzieciaki śpiewają nam piosenkę. Dziękujemy im, bo pięknie śpiewały.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zaproszenie

czwartek, 05 listopada 2009 16:42


Gminny Ośrodek Kultury
i Gminna Biblioteka Publiczna
zapraszają
w sobotę 7 listopada o 18,00
na Święto ziemniaka i kapusty"
W programie:
obrzęd oczepinowy w wykonaniu ZPiT "Jedwabno"
degustacja potraw
 www.kwestiasmaku.com

komentarze (2) | dodaj komentarz

Opowiedz mi bajkę

czwartek, 05 listopada 2009 15:13
Dziś odbyło się podsumowanie konkursu "Opowiedz mi bajkę". Udział w nim wzięło tylko czworo dzieci, ale za to przygotowały one piękne opowiadania. Wystąpili kolejno: Agata Kozłowska, Maja Szuszman, Krzyś Michalak, Malwina Jankowska.
Zarówno dorosła komisja jak słuchające dzieci wszystkim opowiadającym przyznały pierwsze miejsca. Nagrodami były książki a wszystkie dzieci, te opowiadające i te słuchające przyjęte zostały słodkościami.

Agata

Maja

Krzyś

Malwina


Zasłuchane dzieci

komentarze (0) | dodaj komentarz

ku pamięci i zadumie

poniedziałek, 02 listopada 2009 9:16
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
Zostaną po nich buty i telefon głuchy.
Tylko to, co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie, że nagle się staje
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego. (...)

Czyż jest lepszy wiersz na Dzień zaduszny niż ten - Jana Twardowskiego?

komentarze (3) | dodaj komentarz

pamięć o zmarłych

piątek, 30 października 2009 13:37
    (zdjęcie chryzantem z wikipedii, znicze odsiebie.com/pokaz/ )
Już wkrótce polskie cmentarze rozjarzą się światłem zniczy, groby tonąć będą w kwiatach a my zadumamy się wspominając tych, którzy odeszli.

komentarze (1) | dodaj komentarz

jeszcze jedna legenda

piątek, 30 października 2009 12:40
 

Góra cmentarna

 

 

Dawno, dawno temu żyła sobie pewna kochająca się rodzina. Mieszkali u podnóża wzniesienia, z którego rozpościerał się cudny widok na okolicę. Wybudowali sobie piękny i bardzo przytulny domek. Do szczęścia brakowało im tylko dziecka.

Pewnego dnia pani Marta poszła narwać koperku na obiad. Tego samego dnia, po obiedzie jej mąż dowiedział się, że zostanie ojcem. Oboje byli bardzo szczęśliwi z tego powodu.

Kiedy Marta urodziła córeczkę dali jej na imię Marysia. Niestety, ich szczęście trwało krótko, tylko cztery lata. Wówczas żona Michała zmarła. Pochował ją na górce, w pobliżu której mieszkali.

Michał bardzo przeżył śmierć żony, ale musiał żyć dla ich wspólnego szczęścia, dla ich córeczki. Codziennie jednak przychodził na grób swojej ukochanej, by razem podziwiać okolicę.

Kiedy Marysia dorosła także bardzo się zakochała. Odtąd mieszkali razem w ich rodzinnym domu. Pewnej nocy jednak Michał zmarł. Wiedział, że Marysia znalazła swoje szczęście a on tak bardzo tęsknił za swoją żoną. Pochowano go obok Marty. Kiedy Marysia urodziła bliźnięta, dała dzieciom na imię Marta i Michał.

Minęło wiele lat a do dziś dnia ludzie z Jedwabna wędrują na ową górę na swój ostatni spoczynek. Już nikt nie pamięta, że to Michał i Marta wybrali to miejsce by mogli już zawsze podziwiać piękną wioskę, w której żyli.

 

                                        Natalia Szczepańska i Daria Kacprzycka

                                        Uczennice klasy IV b

komentarze (0) | dodaj komentarz

UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!

piątek, 30 października 2009 12:01
Przypominamy.
Jeszcze tylko dziś i jutro
można zgłosić swój udział w konkursie
"Opowiem ci bajkę".
Nie przegapcie
!!!!!!

komentarze (0) | dodaj komentarz

cdn

środa, 28 października 2009 10:26

 Wkrótce, bo już w styczniu ogłosimy drugą edycję konkursu :  "LEGENDY Z DZIECIĘCEJ WYOBRAŹNI".
Już teraz chcę polecić przyszłym autorom prac konkursowych ciekawą lekturę, która na pewno pomoże w napisaniu ciekawej legendy.
Maria Zientara-Malewska "O różnych kłobukach, skarbach i zaklętych zamkach" czyli zbiór baśni i legend mazurskich.  Warto przeczytać, żeby przekonać się jak pisali legendy mistrzowie.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Legenda o utopcu i żurawiach z Szuci

poniedziałek, 26 października 2009 12:01

 

 Prezentuję jedną z legend, która powstała w wyniku konkursu "Legendy z dziecięcej wyobraźni". Autorem jest uczeń klasy III, Krzyś Michalak.

Dawno, dawno temu, nasze jedwabieńskie ziemie zamieszkiwali Galindowie. Byli to ludzie żyjący z hodowli bydła oraz tego co dała im rzeka i las.

W miejscu gdzie jest obecna wieś Szuć, nad rzeką Omulwią była osada Galindów licząca kilkanaście chałup. Ludzie żyli tu w dostatku i zgodzie, hodując swoje stada na nadrzecznych łąkach. W rzece było pełno ryb a w lasach mnóstwo jagód, grzybów          i dzikich zwierząt.

Pewnego razu Omulwią płynął zły utopiec. Zobaczył na brzegu piękną wioskę        i postanowił zamieszkać nieopodal. Wkrótce mieszkańcy doświadczyli wielu nieszczęść z jego powodu. Utopiec wykradał ryby z sieci, płoszył i porywał bydło. Straszył też ludzi, zwłaszcza dzieci bawiące się na brzegu rzeki, a nawet je porywał lub zamieniał    w rośliny i zwierzęta.

Ludzie myśleli jak pozbyć się złego utopca, ale bez skutku. Próbowano chwytać go w sieć rybacką i złapać w sidła, ale utopiec zawsze był sprytniejszy.

W osadzie tej, w małej chatce, mieszkała wdowa z córką i czterema synami. Jej mąż zginął za sprawką utopca przy łowieniu ryb. Bieda zajrzała do chaty wdowy, bo chociaż dzieci bardzo się starały, to trudno im było znaleźć wystarczająco dużo pokarmu. Chłopcy postanowili wystraszyć utopca. Potajemnie naznosili na brzeg rzeki dużo kamieni. Pewnej nocy uzbrojeni w długie kije i sieci zakradli się cichutko na brzeg. Schowali się za kupą kamieni i czekali na utopca. Czekali, czekali, aż.... zasnęli. Wczesnym rankiem wdowa i jej córka spostrzegły, że chłopców nie ma w domu. Przerażone wybiegły i zaczęły poszukiwania. Niestety, po chłopcach nie było żadnego śladu. Za to nad wioską i nad rzeką krążyły cztery duże piękne szare ptaki - żurawie. Nie widywano ich tu dotąd zbyt często.

Nagle matka i córka zrozumiały, że to utopiec zamienił chłopców w żurawie. Padły sobie w objęcia i zaczęły szlochać nad brzegiem rzeki. A utopiec tylko okrutnie chichotał. Rankiem cała wioska dowiedziała się o losie czterech braci. Ludzie opłakiwali chłopców i czuli wielki strach przed utopcem. Stracili nadzieję, że kiedykolwiek przestanie ich dręczyć. Nadszedł wieczór i wszyscy usłyszeli dziwny hałas dobiegający z góry. Nad rzekę leciały wielkie stada żurawi krzycząc przeraźliwie. Jedne wylądowały na brzegu rzeki, podskakiwały i machały skrzydłami. Inne latały tuż nad taflą wody i głośno krzyczały. Utopiec tak się wystraszył, że czym prędzej odpłynął z wioski i nigdy już nie wrócił.

Ludzie odetchnęli z ulgą. Znowu żyli dostatnio i szczęśliwie. Pomagali wdowie, której synowie jednak oswobodzili wioskę. Chłopcy nigdy nie odzyskali ludzkiej postaci, ale przylatywali często do rodzinnej wioski.

Od tej pory wiosną i jesienią każdego roku nad Omulew i na pola w Szuci żurawie przylatują wielkimi stadami. Ich krzyk czyli klangor słychać w całej okolicy.

komentarze (1) | dodaj komentarz

wyniki

czwartek, 22 października 2009 15:09
Dziś, czyli 22 października, uczestnicy konkursu i zaproszeni goście poznali wyniki konkursu "Legendy z dziecięcej wyobraźni". Pora by poznali je wszyscy:
Oto one:
I miejsce
Krzysztof Michalak, Michał Kowalczyk, Maria Magdalena Dąbkowska, Martyna Kostiuk, Natalia Szczepańska, Daria Kacprzycka, Marta Jaros.
II miejsce:
Aleksandra Tomaszewska, Anna Wanowicz, Klaudia Dąbkowska, Jerzy Otulakowski, Monika Piórkowska, Natalia Malessa, Zuzanna Barańska, Justyna Szczepańska, Dionizy Modrzejewski, Justyna Orczyk.
Pozostali uczestnicy otrzymali nagrody za udział w konkursie.
Wszystkim serdecznie gratuluję.
Dziękuję sponsorom, czyli radnym gminy Jedwabno za ufundowanie nagród.
Dziękuję również wójtowi gminy, panu Włodzimierzowi Budnemu, za ufundowanie nagrody specjalnej dla najmłodszego uczestnika konkursu.





















Więcej zdjęć w galerii. Szkoda, że nie wszyscy uczestnicy dotarli na naszą uroczystość. Tym, których nie było nagrody zostaną przekazane w Bibliotece lub szkole.

komentarze (1) | dodaj komentarz

przypominamy

poniedziałek, 19 października 2009 9:14
 Przypominamy dzieciom, że tylko do końca października można zgłaszać się do konkursu "Opowiedz mi bajkę". Czekamy na was.

komentarze (0) | dodaj komentarz

ZAPRASZAMY

piątek, 16 października 2009 13:48

ZAPRASZAMY
na uroczyste podsumowanie konkursu
"LEGENDY Z DZIECIĘCEJ WYOBRAŹNI".
Uroczystość odbędzie się w Gminnym Ośrodku Kultury
22 października o godz.17,00

komentarze (0) | dodaj komentarz

nauczycielom

środa, 14 października 2009 8:27
 Wszystkim nauczycielom samych sukcesów w pracy oraz radości w życiu osobistym i rodzinnym. Niech wasi uczniowie darzą Was szacunkiem i sympatią. Niech praca z dziećmi i młodzieżą daje Wam radość i satysfakcję.

komentarze (0) | dodaj komentarz

rozstrzygnięty

sobota, 10 października 2009 10:09
 Konkurs "Legendy z dziecięcej wyobraźni" został rozstrzygnięty. Komisja konkursowa zebrała się 7 października. Wszystkie prace zostały przeczytane i ocenione. Nagrody są zamówione i kiedy już znajdą się w Bibliotece zawiadomimy wszystkich zainteresowanych o terminie uroczystego ich wręczenia. Wtedy też podamy wyniki. Prosimy o cierpliwość.

komentarze (0) | dodaj komentarz

są już i będą wkrótce

piątek, 02 października 2009 8:02
 


Tyle i jeszcze więcej nowych książek czeka na was w Bibliotece. A cóż jest lepszego na długie, jesienne wieczory niż dobra książka?

komentarze (0) | dodaj komentarz

no i koniec

czwartek, 01 października 2009 16:16
No i koniec przyjmowania legend. Wpłynęło 19 prac, które Komisja Konkursowa oceni w przyszłym tygodniu. Wszyscy autorzy zostaną pisemnie powiadomieni o terminie wręczenia nagród. Na razie dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Gałczyński

środa, 30 września 2009 9:07
Lato odeszło i mamy jesień, ale...

Dobrze jest na jeziorem
nawet porą deszczową.
Leśniczy wieczorem
lampę zapala naftową,
po chwili we wszystkich pokojach
naftowe lampy płoną,
a cienie od rogów jelenich
rozrastają się w nieskończoność.  (...)

Lamp naftowych to pewnie już w żadnym domu nie ma, ale przy elektrycznych albo przy kominku jest tak samo dobrze.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Jeszcze dziś

środa, 30 września 2009 8:11

Jeszcze dziś czekamy na wasze legendy. Pamiętajcie, nie przegapcie.
 Trochę prac już mamy.
 

komentarze (0) | dodaj komentarz

W A Ż N E

sobota, 26 września 2009 11:30
UWAGA, PRZYPOMINAMY!!!!! Zbliża się termin oddawania prac konkursowych. Dziś wpłynęła do Biblioteki pierwsza legenda. Powiem tylko, że dotyczy Szuci a jej autorem jest uczeń klasy V. Jestem pod wrażeniem tej legendy. Mam nadzieję, że inne nie będą gorsze. Pamiętajcie, jeszcze tylko kilka dni. Najpóźniej w środę 30 września wasze prace muszą się znaleźć w Bibliotece.

komentarze (0) | dodaj komentarz

jeszcze jeden konkurs

czwartek, 24 września 2009 16:27



"Kubuś Puchatek i jego przyjaciele"
to tytuł konkursu, który proponujemy dzieciom z klas I - IV.
 Etap I: przygotowanie rekwizytu w dowolnej technice, który będzie zachęcał do czytania "Kubusia Puchatka"
Etap II: recytacja fragmentu książki "Kubuś Puchatek" lub "Chatka Puchatka".
Czas trwania konkursu: październik - grudzień 2009 rok.
 supergify.pl/gify-gify/kubu-puchatek.html

komentarze (1) | dodaj komentarz

Przedszkolaki

czwartek, 24 września 2009 14:01

Dziś rozpoczęły cotygodniowe zajęcia w Bibliotece dzieci z Burdąga. Przyszły pod opieką nauczycielki przedszkola, Danuty Zdunek. Niektóre z nich były  w Bibliotece w ogóle po raz pierwszy. Mamy nadzieję, że im się spodobało i będą chętnie przychodziły.

Wyglądają na zainteresowanych.

komentarze (0) | dodaj komentarz

uwaga!!!!!!!!!!!!!!!!!!

piątek, 18 września 2009 14:28



Czas płynie. Już tylko kilkanaście dni trwa nasz konkurs

"Legendy z dziecięcej wyobraźni".

komentarze (0) | dodaj komentarz

nowy konkurs

czwartek, 17 września 2009 13:46
 Regulamin konkursu


„Opowiedz mi bajkę”



Organizator: Gminna Biblioteka Publiczna
Uczestnicy: uczniowie szkoły podstawowej
Grupa I : klasy I – III
Grupa II : klasy IV – VI
Cele:
popularyzacja czytelnictwa
czytanie ze zrozumieniem
nauka pięknego opowiadania
Czas trwania: 18 września – 31 października 2009 roku
Każdy uczestnik przygotuje opowiadanie jednej baśni dowolnego autora. Powołana przez organizatora Komisja Konkursowa wysłucha opowiadania podczas uroczystego zakończenia Konkursu i przyzna nagrody.

komentarze (0) | dodaj komentarz

jeszcze trochę jesiennej poezji

środa, 16 września 2009 8:26
 gszk.blogspot.com/2008/10/gify-licie.html
Liście jesienne leżą po brzegach dróg, mieniąc się jedną połową tęczy.
Wyglądają jak rozsypane róże wszelkich barw.
W stawie drżą złote plamy. Rząd drzew odbija się w nim różnie: wierzba - mgłą siwą, czerwona leszczyna - skrzydłem motyla, topole - ciemnymi kolumnami.
Skośne marmurowe schody, prowadzące ku wodzie, odbijają się w głąb i w przeciwną stronę niż prowadzą, tworząc klin.
Zadarte liście wierzby płyną jak dżonki, wiatrem popychane.
Wysoko przelatujące samoloty suną przez głębinę jak czarne płotki, małą gromadą.
Woda żyje, drzewa budzą się dzisiaj.
Wieje bowiem wiatr, który różni się od innych jak chuchnięcie od dmuchnięcia.
Z głębi piersi natury płynie to serdeczne chuchanie: wiatr halny.
Kto jeszcze nie wypowiedział swojej miłości, zdradzi się z nią w taki dzień.
Oto jest niekalendarzowy powrót wiosny.
Wiosna - kaprys, wiosna - łaska.
Możemy się jej wszędzie i zawsze spodziewać, tej Wiosny Niezależnej, zarówno w zimie, jak i w setnym choćby roku życia.


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

komentarze (2) | dodaj komentarz

przypominamy

piątek, 04 września 2009 8:07
 Przypominamy, że przedłużyliśmy termin oddawania prac konkursowych do 30 września. Nie przegapcie!!!

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 21 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 14272

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Blog głównie o książkach, ale także o działalności Gminnej Biblioteki Publicznej w Jedwabnie.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 19.11.2009 10:35:43
  • autor: gbp.jedwabno
  • treść: Małgosiu, sprawiłaś ...

Statystyki

Odwiedziny: 14272
Wpisy
  • liczba: 293
  • komentarze: 444
Galerie
  • liczba zdjęć: 90
  • komentarze: 14
Księga gości: 483
Punkty konkursowe: 15824
Bloog istnieje od: 599 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 19.11.2009 20:36:00
  • autor: joan
  • punkty: 100
  • treść: Dzieje się u Ciebie,...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: